Dodano: 2010-10-02 11:04 Zmieniono: 2010-10-02 11:09
Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół :)...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie...
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych
Dodano: 2010-10-02 12:16
| Rudson napisał(a): |
| Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół :)...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie... |
Nie wierzę. Tak mówisz, bo masz trudności z nawiązywaniem kontaktów. Człowiek to zwierzę stadne, nikt niech nie mówi inaczej, bo oszukuje sam siebie.
Np. po związku - można normalnie się do siebie odnosić, jasne, ale ja bym nie zniosła przyjaźni, to zbyt wiele. Jeśli to była prawdziwa wielka miłość, to przyjaźni nie będzie. Nie da się zrobić przyjaźni z miłości.
Dodano: 2010-10-02 12:48
| Violanta napisał(a): |
| [quote:af2e369eb0="Rudson"]Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół :)...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie... |
Nie wierzę. Tak mówisz, bo masz trudności z nawiązywaniem kontaktów. Człowiek to zwierzę stadne, nikt niech nie mówi inaczej, bo oszukuje sam siebie.
Np. po związku - można normalnie się do siebie odnosić, jasne, ale ja bym nie zniosła przyjaźni, to zbyt wiele. Jeśli to była prawdziwa wielka miłość, to przyjaźni nie będzie. Nie da się zrobić przyjaźni z miłości. [/quote:af2e369eb0]
Człowiek to zwierzę stadne o zbyt wredniejszym zachowaniu niż reszta zwierząt...tyle osób mnie okłamało, oszukało i poniżyło...nie bez powodu jestem mizantropem i czuję niechęc do gatunku ludzkiego...
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych
Dodano: 2010-10-02 20:52
Ojeju jeju. To straszne. I co z tego. Kuxwa. Jesteś człowiekiem. To ty jesteś straszny i zakłamany.
Goł on tejk ewryfin.
Dodano: 2010-10-02 20:59
Po mojemu przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest jak najbardziej możliwa... I nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
Dodano: 2010-10-02 21:00
| Violanta napisał(a): |
| Ojeju jeju. To straszne. I co z tego. Kuxwa. Jesteś człowiekiem. To ty jesteś straszny i zakłamany.
Goł on tejk ewryfin. |
OOOooo....chyba mnie nie znasz...jestem innym niż większość ludzi(różnię się)...Kuxwa ty też jesteś człowiekiem, jesteś straszna i zakłamana!
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych
Dodano: 2010-10-02 21:05
Człowiek przyjazni się z drugim człowiekiem ale tylko dla swoich korzyści...
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych
Dodano: 2010-10-03 16:23 Zmieniono: 2010-10-03 16:26
| Rudson napisał(a): |
| [quote:377c1bcc71="Violanta"][quote:377c1bcc71="Rudson"]Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół :)...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie... |
Nie wierzę. Tak mówisz, bo masz trudności z nawiązywaniem kontaktów. Człowiek to zwierzę stadne, nikt niech nie mówi inaczej, bo oszukuje sam siebie.
Np. po związku - można normalnie się do siebie odnosić, jasne, ale ja bym nie zniosła przyjaźni, to zbyt wiele. Jeśli to była prawdziwa wielka miłość, to przyjaźni nie będzie. Nie da się zrobić przyjaźni z miłości. [/quote:377c1bcc71]
Człowiek to zwierzę stadne o zbyt wredniejszym zachowaniu niż reszta zwierząt...tyle osób mnie okłamało, oszukało i poniżyło...nie bez powodu jestem mizantropem i czuję niechęc do gatunku ludzkiego...[/quote:377c1bcc71]
A nie przyszlo Ci do głowy, że najpierw źle się zachowywałeś sam i wrednie i to przez to spotkałeś się z odrzuceniem i poniżeniem? MOże tak naprawdę na to wszystko zasłużyłeś? Albo też na początku miałeś naiwne podejście do ludzi. Jeśli w realu zachowujesz się tak, jak piszesz na forum, to nie dziwię się, że ludzie nie dażą Cię sympatią. Zachowujesz się jak najwredniejszy socjopata, ktory w glębi duszy jest zakompleksiony i dorabia ideologię do wad swego charakteru, usprawiedliwia siebie na siłę. I nie pisz jednego posta pod drugim bo to ch****o wygląda.
Dodano: 2010-10-03 16:34
| Vika napisał(a): |
| [quote:7ffb452155="Rudson"][quote:7ffb452155="Violanta"][quote:7ffb452155="Rudson"]Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół :)...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie... |
Nie wierzę. Tak mówisz, bo masz trudności z nawiązywaniem kontaktów. Człowiek to zwierzę stadne, nikt niech nie mówi inaczej, bo oszukuje sam siebie.
Np. po związku - można normalnie się do siebie odnosić, jasne, ale ja bym nie zniosła przyjaźni, to zbyt wiele. Jeśli to była prawdziwa wielka miłość, to przyjaźni nie będzie. Nie da się zrobić przyjaźni z miłości. [/quote:7ffb452155]
Człowiek to zwierzę stadne o zbyt wredniejszym zachowaniu niż reszta zwierząt...tyle osób mnie okłamało, oszukało i poniżyło...nie bez powodu jestem mizantropem i czuję niechęc do gatunku ludzkiego...[/quote:7ffb452155]
A nie przyszlo Ci do głowy, że najpierw źle się zachowywałeś sam i wrednie i to przez to spotkałeś się z odrzuceniem i poniżeniem? MOże tak naprawdę na to wszystko zasłużyłeś? Albo też na początku miałeś naiwne podejście do ludzi. Jeśli w realu zachowujesz się tak, jak piszesz na forum, to nie dziwię się, że ludzie nie dażą Cię sympatią. Zachowujesz się jak najwredniejszy socjopata, ktory w glębi duszy jest zakompleksiony i dorabia ideologię do wad swego charakteru, usprawiedliwia siebie na siłę. I nie pisz jednego posta pod drugim bo to ch****o wygląda. [/quote:7ffb452155]
To ludzie w stosunku do mnie zachowują się jak socjopaci...i w ogóle na chooj się do mnie sadzisz???
Najlepiej będzie jak wcale nie będe komentował w tym temacie...
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych
Dodano: 2010-10-03 16:40
| Rudson napisał(a): |
| [quote:dc0be6f4e1="Vika"][quote:dc0be6f4e1="Rudson"][quote:dc0be6f4e1="Violanta"][quote:dc0be6f4e1="Rudson"]Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół :)...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie... |
Nie wierzę. Tak mówisz, bo masz trudności z nawiązywaniem kontaktów. Człowiek to zwierzę stadne, nikt niech nie mówi inaczej, bo oszukuje sam siebie.
Np. po związku - można normalnie się do siebie odnosić, jasne, ale ja bym nie zniosła przyjaźni, to zbyt wiele. Jeśli to była prawdziwa wielka miłość, to przyjaźni nie będzie. Nie da się zrobić przyjaźni z miłości. [/quote:dc0be6f4e1]
Człowiek to zwierzę stadne o zbyt wredniejszym zachowaniu niż reszta zwierząt...tyle osób mnie okłamało, oszukało i poniżyło...nie bez powodu jestem mizantropem i czuję niechęc do gatunku ludzkiego...[/quote:dc0be6f4e1]
A nie przyszlo Ci do głowy, że najpierw źle się zachowywałeś sam i wrednie i to przez to spotkałeś się z odrzuceniem i poniżeniem? MOże tak naprawdę na to wszystko zasłużyłeś? Albo też na początku miałeś naiwne podejście do ludzi. Jeśli w realu zachowujesz się tak, jak piszesz na forum, to nie dziwię się, że ludzie nie dażą Cię sympatią. Zachowujesz się jak najwredniejszy socjopata, ktory w glębi duszy jest zakompleksiony i dorabia ideologię do wad swego charakteru, usprawiedliwia siebie na siłę. I nie pisz jednego posta pod drugim bo to ch****o wygląda. [/quote:dc0be6f4e1]
To ludzie w stosunku do mnie zachowują się jak socjopaci...i w ogóle na chooj się do mnie sadzisz???
Najlepiej będzie jak wcale nie będe komentował w tym temacie...[/quote:dc0be6f4e1]
To Ty się sadzisz do wielu osób, zwłaszcza do lasek. Obserwuje Twoje zachowanie na forum już od jakiegoś czasu. Miło, że Cię z tego tematu wykurzylam. Bardzo się cieszę. Nie traktuj forum jako terapii zajęciowej.
Wracając do tematu - jestem typem osoby, dla której przyjaźń z mężczyzną może być o wiele ciekawsza i bogatsza emocjonalnie, niż przyjaźń z kobietą. Mam dość specyficzne pozamuzyczne zainteresowania i poglądy, ktore inne dziewczyny niekoniecznie muszą podzielać, dlatego często mam wiecej tematu z facetami. Poza tym, w takiej przyjaźni nie ma np. niebezpieczeństwa zazdrości o ciuchy, powodzenie u płci przeciwnej, itp. itd.
Dodano: 2010-10-03 16:49 Zmieniono: 2010-10-03 17:33
Chciała byś...może i jest tak jak piszesz i będzie bo nie mam zamiaru się przystosowywać do czyis upodoban...nikt i nic mnie nie zmieni jedynie ja sam moge się zmienic ale to tylko zależy ode mnie... i poco ja się tym wszystkim przejmuję przecież jestem samotny i nie szukam przyjaciół...hehehe
A wracając do głównego tematu to była pewna przyjazn między mną a dziewczyną ale nie trwała zbyt długo bo musiałem ją przerwać :)
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych
Dodano: 2010-10-03 19:54
| Rudson napisał(a): |
| Chciała byś...może i jest tak jak piszesz i będzie bo nie mam zamiaru się przystosowywać do czyis upodoban...nikt i nic mnie nie zmieni jedynie ja sam moge się zmienic ale to tylko zależy ode mnie... i poco ja się tym wszystkim przejmuję przecież jestem samotny i nie szukam przyjaciół...hehehe
A wracając do głównego tematu to była pewna przyjazn między mną a dziewczyną ale nie trwała zbyt długo bo musiałem ją przerwać :) |
Popracuj także nad ortografią w postach i estetyką postów. Musiałeś czy chciałeś przerwać tę przyjaźń? Czy może przerwales tak bo zacząles uwazac kobiety za dziwki, o czym już kiedys pisales? Zastanawiam się, ile masz lat. Bo w Twoim gadaniu jest wbrew pozorom wiele infantylizmu.
Dodano: 2010-10-03 19:55
| Rudson napisał(a): |
| Chciała byś...może i jest tak jak piszesz i będzie bo nie mam zamiaru się przystosowywać do czyis upodoban...nikt i nic mnie nie zmieni jedynie ja sam moge się zmienic ale to tylko zależy ode mnie... i poco ja się tym wszystkim przejmuję przecież jestem samotny i nie szukam przyjaciół...hehehe
A wracając do głównego tematu to była pewna przyjazn między mną a dziewczyną ale nie trwała zbyt długo bo musiałem ją przerwać :) |
Popracuj także nad ortografią w postach i estetyką postów. Musiałeś czy chciałeś przerwać tę przyjaźń? Czy może przerwales tak bo zacząles uwazac kobiety za dziwki, o czym już kiedys pisales? Zastanawiam się, ile masz lat. Bo w Twoim gadaniu jest wbrew pozorom wiele infantylizmu.
Dodano: 2010-10-03 20:12
Calkiem mozliwa jest przyjazn miedzy dwojka ludzi o przeciwnej plci jesli : Obie osoby maja inna orientacje seksualna np przyjazn lesbijki z gejem albo sa juz dawno po zwiazku i zostali dobrymi znajomymi. Tzn chodzi mi o to ze jesli nie ma pociagu seksualnego to mozna miec z dziewczynami zdrowy i przyjacielski kontakt. W innym wypadku zawsze jest ta ciekawosc i jakis pociag do "przyjaciolki"
Znam z autopsji :)
Niepuszczone baki cofaja sie do mozgu i stad sie biora posrane pomysly... :P
Dodano: 2010-10-04 01:21
| Vika napisał(a): |
| a uklady przyjaźn + sex? |
jesli jest sex, to nie ma przyjaźni. prawdziwa przyjaźń nie ma płci.
Don't try to show them, how much above them you are
Dodano: 2010-10-04 06:11
Może popracuję...
Postanowiłem że dam szansę kilku dziewczyną, niech się nacieszą z przyjazni ze mną...
Nie będe az taki wredny tak jak to Vika napisała....może sobie podymam :)
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych
Dodano: 2010-10-04 15:56
| Rudson napisał(a): |
| Może popracuję...
Postanowiłem że dam szansę kilku dziewczyną, niech się nacieszą z przyjazni ze mną... Nie będe az taki wredny tak jak to Vika napisała....może sobie podymam :) |
uważaj, żeby ktoś Ciebie nie wydymał.
Coyote ja wiem z doświadczenia, że mogą istnieć układy przyjaźń + sex, bo sama mialam takie w życiu.
Dodano: 2010-10-04 17:17
Przyjazn+sex=ZWIAZEK a to juz nie jest zwykla przyjazn hehe zawsze ktoras ze stron moze byc bardziej zaangazowana lub zazdrosna bo nie wierze w takie super-otwarte uklady...
Niepuszczone baki cofaja sie do mozgu i stad sie biora posrane pomysly... :P
Dodano: 2010-10-04 20:05
| corpsex napisał(a): |
| Przyjazn+sex=ZWIAZEK a to juz nie jest zwykla przyjazn hehe zawsze ktoras ze stron moze byc bardziej zaangazowana lub zazdrosna bo nie wierze w takie super-otwarte uklady... |
Nie wierzysz bo nie doświadczyłeś. I tyle. Tak jak czytam posty niektórych ludzi tutaj to jestem troszeczkę zdezorientowana, zeby nie powiedzieć: przerażona, gdyż:
1. Cześć ludzi rozdziela drastycznie związek, przyjaźń i milosc, jakby wlasny partner nie mogl być przyjacielem. Tak odnoszę czasem trochę przykre wrazenie, że niektorzy uważają, iż od przyjazni są osoby tej samej płci, a od milosci czy tez od samego sexu ludzie plci przeciwnej. Sorry, ja mam inne podejscie.
2. Część ludzi myśli dość wąskotorowo, próbuje narzucić swój punkt widzenia i ukazać go jako jedyny możliwy, a paradoksalnie często są to osoby, ktore po prostu nie doświadczyly takich czy innych sytuacji czy układów.
Dodano: 2010-10-08 19:50
| Cytat: |
| Wracając do tematu - jestem typem osoby, dla której przyjaźń z mężczyzną może być o wiele ciekawsza i bogatsza emocjonalnie, niż przyjaźń z kobietą. Mam dość specyficzne pozamuzyczne zainteresowania i poglądy, ktore inne dziewczyny niekoniecznie muszą podzielać, dlatego często mam wiecej tematu z facetami. Poza tym, w takiej przyjaźni nie ma np. niebezpieczeństwa zazdrości o ciuchy, powodzenie u płci przeciwnej, itp. itd. |
Nie no, tutaj to się zgodzę.
Dodano: 2010-10-08 22:25
Przyjażń z facetem jest możliwa,ale wtedy gdy w grę nie wchodzą głębsze uczucia.Jak jedna ze stron się zakocha,a druga nie to wtedy jest przerąbane.
Jestem zdania,że jak jest seks to nie ma przyjażni-przecież przyjaciel nie całuje,nie przytula i nie pieprzy się z nim.No chyba,że obydwie strony ze sobą to wszystko uzgadniają i idą na to[ale mym zdaniem to nie jest to do końca tak dobry układ i może na tym póżniej ucierpieć relacja].
I mam podobnie co Vika,lepiej się dogaduję z facetami jak z kobietami.Facet lepiej zrozumie,wesprze niż kobieta i nie zrobi kłótni za lepsze ciuchy czy o lepsze powodzenie.
I to zazwyczaj kobiety są bardziej zawistne,zazdrosne i łatwiej zrywają kontakt niż faceci.
Niestety zdążyłam odczuć tą ostatnią różnicę,ale mówi się trudno-lajf is brutal.
Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.
Dodano: 2010-10-08 22:34
...A ja tam sądzę że ilu ludzi tyle opcji i tyle. Kto ma prawo ogłaszać: to jest przyjaźń a to już nie, a to jeszcze nie...
Dla jednych jest, dla innych nie, na różnych zasadach.
"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"